Przejdź do głównej zawartości

Jak uszyć eko woreczek - MINI Lekcja Szycia

Cześć!

Postanowiłam wprowadzić tutaj coś nowego, trochę świeżości. Jednocześnie publikując podobną treść na Instagramie i Facebooku. Nazwałam to Mini Lekcje Szycia. Będą to kilkuzdjęciowe instrukcje jak uszyć coś niedużego. Na pierwszy ogień wybrałam woreczek, który wykorzystuję podczas cotygodniowych zakupów :) Sporo osób sprzedaje teraz takie woreczki wykonane z firanek. Moje woreczki są nieco bardziej kolorowe. Oprócz firanek używam do ich uszycia resztek bawełny. Zaprzestanie używania plastiku jest bardzo ważne, więc szyjąc taki woreczek działamy podwójnie dla naszej planety :) Nie używamy plastiku podczas zakupów, a także wykorzystujemy resztki, które normalnie pewnie trafiłby do kosza :)

Zaczynajmy! :)

Do wykonania woreczka wielkości 20x28 cm potrzebujesz:
- kawałek starej firanki
- kawałek bawełny
- nożyczki
- szpilki
- nici
- linijkę
- ołówek/długopis/kredę


Następnie wycinamy kawałki z firanki i bawełny:


Ja zaczynam od zszycia firanki oraz tkaniny bawełnianej. Powstaje dzięki temu łączenia tkanin. 


Następnie stebnuję po wierzchu tkaniny bawełnianej, wzmacniając tym samym szew.


Kolejny etap, to zszycie woreczka z dwóch stron.


I, tak powstaje nam już baza woreczka. Następnie przygotowuję do wszycia wąskie paski bawełny, które stanowią tunel od góry.



Wszywamy tunele :)


Stebnujemy wszyte tunele po wierzchu.


Gotowe :)


Teraz czas na wciągnięcie sznurków. Ja wykorzystałam resztki wstążki, które mi zostały :)


I mamy woreczek :) Który pomieści całkiem sporo!



Dajcie znać jak Wam się podoba taka Mini Lekcja :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kurtka parka, wykrój ze Strefy Kroju i Szycia

Cześć! Dziś mam dla Was kilka zdjęć mojej nowej kurtki, która jest ukłonem w stronę jesieni, która już niebawem do nas zawita. Pod wieloma względami lubię jesień, ale minusem jest dla mnie to, że robi się szaro i ponuro, zwłaszcza późnym popołudniem. Polskie ulice również są smutne, ludzie nie bawią się kolorami w modzie, a szkoda. Moja kurtka będzie, więc kolorowym ptakiem :) Szczerze mówiąc uwielbiam bawić się kolorami :) Wtedy kiedy można oczywiście. Są przecież takie sytuacje, kiedy trzeba być bardziej stonowanym. Historia tej kurtki jest śmieszna. Mianowicie :) Rok temu zakupiłam kurs szycia w Strefie Kroju i Szycia (serdecznie Wam polecam). I przygotowałam wykroje, uszyłam kurtkę Mężowi, a na moją już nie starczyło czasu. Poniżej wrzucam Męża kurtkę. Mięliśmy mieć kurtki na urlop nad morzem i mój Małżonek ją wykorzystał i bardzo polubił. Jednak tak sobie dziś myślę, że ta jego kurtka to był dla mnie trochę taki materiał testowy. Moja kurtka wyszła zdecydowanie lepiej...

Świąteczne stylizacje - propozycje 2019

Cześć! Blogowanie to nie taka prosta rzecz. Trzeba się zmobilizować, a mnie tej mobilizacji brakuje, niestety. Nowy rok za miesiąc, ale ja mam już jedno postanowienie. Będę się pilnować i pisać. Bo w sumie sporo mam Wam do powiedzenia, a właściwie do pokazania :) Założyłam nawet zeszyt, w którym zapisuję przykładowe tematy na bloga. Tak, więc mam nadzieję, że będzie dobrze! A dziś chciałabym pokazać Wam kilka moich propozycji na Święta, które zbliżają się wielkimi krokami. Będzie coś ekstremalnie eleganckiego, błyszczącego, ale także coś bardziej casual. Ostatnio zaczęłam przygodę z szyciem dla dzieci, także i taka propozycja się pojawi. Zaczynamy! Pierwsza stylizacja to sukienka, dość elegancka, tym bardziej, że jest uszyta z błyszczącego weluru. Piękny granatowy kolor kojarzy mi się zdecydowanie z grudniowym, gwiaździstym niebem. Sukienka posiada ozdobne falbanki i jest wiązana w pasie. Kopertowy dekolt podkreśli atuty. Sukienka postała z wykroju od Strefy Kroju i Szycia . Roz...

Podsumowanie 2019

Cześć! Nie będę pisać więcej niż to, że miały być jeszcze posty w minionym roku, ale się nie udało, bo sporo się działo szyciowo. Zaczynamy nowy rok, czysta karta. Póki co jestem zmobilizowana 😁 Oby to trwało jak najdłużej! Robiąc podsumowanie do mojego portfolio szyciowego ( https://diymarket.pl/users/justynastawo ) zdałam sobie sprawę ile w 2019 roku uszyłam. Wyszło około 40 projektów, w tym 30 ubrań. Przeliczając to na tygodnie to 1 rzecz tygodniowo, oczywiście wyłączając urlopy/święta. To dla mnie sporo. Bo przecież oprócz szycia zajmuję się fotografią. To dla mnie drugi pełny rok szycia, w 2018 skupiałam się jednak na szyciu głównie dodatków (plecaki, fartuszki, poduszki). 2019 minął zdecydowanie na szyciu odzieży. Jest to dla mnie ogromny krok w przód. Ciągle mam wrażenie, że nie podołam szyciu odzieży. Mocno pracuję na to, aby zmienić to myślenie. Stawiam kolejne kroki w mojej szyciowej drodze. Z pewnością sporo odwagi dodaje mi współpraca ze Strefą Kroju i Szycia , w ...