Przejdź do głównej zawartości

Wreszcie znalazłam zimę!

Cześć!

W weekend udało mi się wreszcie dotrzeć do prawdziwej zimy, bo tu u nas na Śląsku, w Zagłębiu raczej nic nie zapowiada jej przyjścia. Był może jeden, dwa dni, kiedy zrobiło się lekko biało. Jednak patrząc teraz na prognozy widzę raczej wiosnę na horyzoncie...

W zeszłym tygodniu rodzice zaproponowali nam wyjazd na narty. Padła decyzja, że pojadę tylko ja. Z różnych względów :) Nie jeździłam chyba ze 3 sezony. Miałam mieszane uczucia, bo przecież można w tym czasie zrobić wiele rzeczy w domu. Posprzątać, coś uszyć... Ale pojechałam. I było super! Po pierwsze wreszcie zobaczyłam zimę, a po drugie totalnie się zrelaksowałam na nartach.
Nabrałam sił na nowy tydzień.

Przede mną sporo wyzwań. Zarówno zawodowych, jak i prywatnych. Najbliższe miesiące będą dość napięte. Szczerze mówiąc lepiej czuję się kiedy dużo się dzieje, nie mam czasu na myślenie o złych rzeczach. Lepiej układam plan działania i świadomie odhaczam kolejne rzeczy z listy zadań :)

Chciałabym Wam dziś pokazać kilka zdjęć z sobotniego wyjazdu :)







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie 2019

Cześć! Nie będę pisać więcej niż to, że miały być jeszcze posty w minionym roku, ale się nie udało, bo sporo się działo szyciowo. Zaczynamy nowy rok, czysta karta. Póki co jestem zmobilizowana 😁 Oby to trwało jak najdłużej! Robiąc podsumowanie do mojego portfolio szyciowego ( https://diymarket.pl/users/justynastawo ) zdałam sobie sprawę ile w 2019 roku uszyłam. Wyszło około 40 projektów, w tym 30 ubrań. Przeliczając to na tygodnie to 1 rzecz tygodniowo, oczywiście wyłączając urlopy/święta. To dla mnie sporo. Bo przecież oprócz szycia zajmuję się fotografią. To dla mnie drugi pełny rok szycia, w 2018 skupiałam się jednak na szyciu głównie dodatków (plecaki, fartuszki, poduszki). 2019 minął zdecydowanie na szyciu odzieży. Jest to dla mnie ogromny krok w przód. Ciągle mam wrażenie, że nie podołam szyciu odzieży. Mocno pracuję na to, aby zmienić to myślenie. Stawiam kolejne kroki w mojej szyciowej drodze. Z pewnością sporo odwagi dodaje mi współpraca ze Strefą Kroju i Szycia , w ...

Kurtka parka, wykrój ze Strefy Kroju i Szycia

Cześć! Dziś mam dla Was kilka zdjęć mojej nowej kurtki, która jest ukłonem w stronę jesieni, która już niebawem do nas zawita. Pod wieloma względami lubię jesień, ale minusem jest dla mnie to, że robi się szaro i ponuro, zwłaszcza późnym popołudniem. Polskie ulice również są smutne, ludzie nie bawią się kolorami w modzie, a szkoda. Moja kurtka będzie, więc kolorowym ptakiem :) Szczerze mówiąc uwielbiam bawić się kolorami :) Wtedy kiedy można oczywiście. Są przecież takie sytuacje, kiedy trzeba być bardziej stonowanym. Historia tej kurtki jest śmieszna. Mianowicie :) Rok temu zakupiłam kurs szycia w Strefie Kroju i Szycia (serdecznie Wam polecam). I przygotowałam wykroje, uszyłam kurtkę Mężowi, a na moją już nie starczyło czasu. Poniżej wrzucam Męża kurtkę. Mięliśmy mieć kurtki na urlop nad morzem i mój Małżonek ją wykorzystał i bardzo polubił. Jednak tak sobie dziś myślę, że ta jego kurtka to był dla mnie trochę taki materiał testowy. Moja kurtka wyszła zdecydowanie lepiej...

Bluza, o której marzyłam

O oversizowej bluzie marzyłam juz jakiś czas. Poszukiwałam odpowiedniego wykroju, czegoś oversizowego i kobiecego. Jak już znalazłam odpowiedni wykrój, to zaczęły się poszukiwania odpowiedniej tkaniny. Obecnie na rynku jest tak duży wybór, że ciężko się zdecydować. Ale... w końcu udało się. Myślałam o czymś jasnym, wiosennym, a padło na ciemny materiał. Jednak sam wzór jest niesamowity, jestem w nim absolutnie zakochana! :) Postawiłam do dodatki, w postaci różowych ściągaczy, które fajnie korespondują z bluzą. Wykrój: Szycie krok po kroku 3/2019 Tkanina od: Dzianinowy Szop